Music

Zostań z Soulerem chwilę dłużej i posłuchaj na domowej…

Mam dla Was niespodziankę! Przygotowałem i wgrałem playlistę swojej autorskiej muzyki, prace duetowe i zespołowe . Są tam wybrane utwory z obu moich albumów, trochę swoich starszych prac, ale to nie wszystko. Do playlisty dołączyłem też utwory od TRIP’u, Siły Odśrodkowej, 4soulBeats, własne, producenckie instrumentale, solówki oraz przyjacielskie improwizacje. Utwory są ułożone w odpowiedniej kolejności w zależności od atmosfery. Zaczyna się spokojnie i wesoło, ale z czasem klimat zaczyna się zmieniać, narastać, robi się smutniej, mroczniej a nawet agresywnie. Starałem się zakończyć naszymi najnowszymi utworami, żeby pokazać w jakim kierunku zmierzamy – czy jest ten progres… Podziel się opinią na ten temat i zostaw komentarz lub napisz mi maila. Wielu z tych utworów na pewno nigdy nie słyszałeś – ja też sam dawno ich nie odsłuchiwałem. Łącznie przekazuję Wam dokładnie: 4 godziny, 9 minut i 54 sekundy mojej oraz naszej muzyki. Nie trafią one na YouTuba, zostaną w domu, na souler.pl. Odtwarzacz muzyki, który mieści się na dole strony potrafi przekazać muzykę w bardzo dobrej jakości 320kb/s i nie ma potrzeby wrzucać tego gdzie indziej. Obsługuje on też playlistę liczącą 68 utworów. Muzyka jest tak różnorodna, że każdy znajdzie na tej składance coś dla siebie. Czy jesteś zwykłym słuchaczem, który lubi posłuchać rapu lub czy sam jesteś raperem i tylko szukasz instrumental pod który chcesz napisać zwrotkę. Każdy coś znajdzie. Ponadto odtwarzacz ma swoje opcje losowania oraz powtarzania. Możesz odczepić odtwarzacz od strony i mieć go w osobnym okienku, małym boxie i nawet wyłączyć stronę jeśli nie masz na nią ochoty a okienko zostanie i może Ci towarzyszyć przy dalszej eksploracji internetu. Playlista posiada funkcję Drag & Drop dzięki czemu możesz poukładać sobie utwory według własnego uznania. Odtwarzacz również bardzo dobrze działa na telefonach komórkowych i tabletach. Może również też działać w tle kiedy mamy też inne zajęcia. Zatem sprawdź co dla Ciebie przygotowałem. Wciśnij Play i poczuj ten klimat…


Problem szyty na wymiar

Witajcie. Dawno się nie odzywałem a przecież wszyscy czekacie na nowy album. Przez dwa tygodnie walczyłem z drukarnią o realizację zamówienia. Problem polegał na tym, że wysyłałem im pliki w złych wymiarach. Jak się okazało program Inkscape przekłamywał liczby podane w milimetrach. Jeżeli dobrze sobie radzi z grafiką wektorową i pracy w pikselach, tak zawiódł mnie bardzo jeżeli chodzi o otworzenie makiety do druku i eksport do formatu PDF. Wkurzałem się bardzo, bo nie wiedziałem dokładnie w czym rzecz. Ostatecznie wziąłem ostatnio drukowaną okładkę, zmierzyłem linijką, przekalkulowałem sobie spady dodając 3mm z każdej strony i zrobiłem to w Gimpie. Ostatecznie dostałem odpowiedź, że jest ok, a status z “oczekiwanie na akceptację plików” zmienił się na “w druku”.

Dlatego jeżeli kurier nie będzie się kłócił o dodatkowe 3 grosze lub nie przestraszy się mojego pieska i ucieknie nie zostawiając mi tych okładek to sprzedaż powinna ruszyć w pierwszej połowie przyszłego tygodnia. Mam nadzieję, że wciąż czekacie i już nie możecie się doczekać. NIEPOSKROMIONE NAMIĘTNOŚCI NADCHODZĄ!

W międzyczasie przeinstalowałem system z Ubuntu Studio 19 XFCE na Debian 10 Buster GNOME 3. Skonfigurowałem interfejs firewire Focusrite Saffire PRO (jakby ktoś miał problemy to można pisać do mnie maila). Zmiana ta dużo wniesie co do jakości utworów. Miekserek Behringer warty z 250zł idzie w odstawkę a w zamian za to będziemy mieć bezszumowe czyste brzmienie sięgające aż 96 000 Hz. Zakupiłem też w końcu nowe słuchawki (CREATIVE AURVANA LIVE!) co również pozwoli na godny mastering i pracę z dźwiękiem.

W ostatnim tygodniu nie było prób. Nieszczęśliwe i bardzo smutne wydarzenia napotkały rodzinę Jerzego. Teraz potrzebują spokoju i retrospekcji, dlatego też nie ponaglam, czekam aż dojdzie do siebie i sam się odezwie jak już będzie gotów.

W dniu jutrzejszym (sobota 14.11.2020) z okolic Poznania przyjeżdża do mnie Krisu z ambicją na wspólny utwór. Miejmy nadzieję, że wyjdzie na kozaku. Podobno ma w zanadrzu napisany jakiś tekścik. Już mi mówił jaki by chciał podkładzik, więc nic tylko pchać muzę dalej.

A zaraz? Zaraz to ja będę programował mikrokontroler. Dwa tygodnie temu na urodziny dostałem od mojego szwagra programisty płytkę, mikrokontroler Node MCU ESP8266. Jest on o tyle fajny, że ma wbudowany moduł WiFi i można go programować również w języku skryptowym LUA. Pierwsze co zrobię to uruchomię na nim TELNET i zobaczymy ile możliwości sieciowych się za nim kryje.

Trzymajcie się! Do następnego posta!


4soulBEATS na drugiej lini…

Album albumem, ale w międzyczasie nie próżnuję. Razem z Jerzym zwanym inaczej Angry Jerry jam’ujemy i tworzymy podkłady. Załączam kolejny klip z serii Jam session gdzie miksuję na żywo sample nagrane uprzednio przez Jerzego. Zachęcam do obejrzenia świeżego wideo.

Gotowe, zmiksowane i zmasterowane utwory można posłuchać na SoundCloundzie:

/forsoulbeats

Pozdro!


ω Promocja od dupy strony? Niech będzie!

“Zabrał się do czegoś od dupy strony oznacza podejście niewłaściwe, od końca; dupa funkcjonuje tu jako synonim odwrotności.”
Nonsensopedia

Od dupy strony

Jak już Wam wcześniej wspominałem na płytach Audio CD zabrakło miejsca dla jednego utworu. Intuicja podpowiedziała mi, żeby poświęcić najdłuższy track na płycie – Outro(15:20). W zamian za to zamieściłem na okładce link do strony gdzie można je pobrać: souler.pl/outro Dzisiaj ta strona została postawiona i ujrzała światło dzienne. Równorzędnie myślałem również o tym, że słuchacze będą chcieli usłyszeć choćby próbkę albumu który mają zamiar kupić. Skoro 2 + 2 = 4, niech tak będzie! Zróbmy promocję od dupy strony, albo jakby to ładniej ubrać w słowa, zróbmy promocję albumu za pomocą tego Outro. Nie jest to flagowy utwór na płycie niczym “Standard” lub “Walec jointa z butelką”, ale z drugiej strony nie jest na tyle zły żeby się nie nadawał. Outro składa się z dwóch zwrotek po angielsku + refreny, rozbudowanych przejść FX, tematu filmowego, tematu dubstepowego, tematu funkowego oraz tematu na który braknie mi słowa, uznajmy, że to jest takie chill psycho. Ścieżkę tę można pobrać w trzech formatach: WAV, FLAC i MP3, od wyboru do koloru. Wszystko w najwyższej możliwej jakości, która powinna zadowolić każdego audiofila, który wykłada bańki na sprzęt audio. Na tym utworze kończy się album. Zaraz po nim jest tylko Bonus Track, czyli “Standard” na moim podkładzie. Dlatego jeżeli masz wolny kwadrans w pracy, masz 15 min. do autobusu lub lubisz sobie czegoś posłuchać do obiadu – przesłuchaj sobie to Outro, które (przynajmniej mam taką nadzieję) zachęci Cię do kupienia “Nieposkromionych Namiętności”. Zatem do dzieła! Kliknij na link i wybierz zadowalający Ciebie format.

Co do tego jak się mają sprawy z wydaniem tego krążka…

Wszystko idzie zgodnie z planem. Dzisiaj wysłałem okładkę do drukarni. Powiem Wam ciekawostkę: projekt samej okładki waży 11MB, dlatego jeśli kupisz album będziesz wiedział, że wszystko jest najwyższej jakości. Według informacji zamieszczonych na stronie drukarni przybliżony termin dostawy gotowych okładek to cztery dni robocze. Jeżeli tylko zagoszczą w moich czterech ścianach rozpocznie się dystrybucja. Zakupić album będzie można na Allegro lub jak tam chcecie; istnieje BLIK, przelewy na telefon czy (jeżeli jesteś z Chodzieży) mogę przecież wyjść z chaty i spotkać się w połowie drogi na rynku lub w parku i jak to się mówi – “z ręki do ręki”.

Wersja cyfrowa jest już przygotowana (uzupełnione tagi, wgrana okładka i stworzony plik playlisty), ale wolę się na razie wstrzymać, poczekać i puścić wszystko “za jednym zamachem”.

Wersji limitowanej nie udało się zorganizować w pierwszej turze. Przeciągnie się to w czasie i może potrwać to ok. tygodnia lub dwóch.

Nad wersją Little będę usilnie pracował i postaram się zdążyć w czasie by ta niskobudżetowa wersja mogła wyjść równocześnie z wersją standard i wersją cyfrową.

Miłego słuchania Outro i czekajcie cierpliwie na krążek!
Pozdrawiam

Souler


Nic nie stoi w miejscu

Pewnego piątkowego wieczoru spotkałem Jerzego Jarczyńskiego. Szybko złapaliśmy wspólny język. Z rozmowy wynikało, że też się interesuje muzyką. Postanowiliśmy się umówić na wspólne granie.

Druga próba i widać duże ambicje. Postanowiliśmy wciąż kontynuować nasze granie. Trzecia próba i już wstępnie wymyśliliśmy dla nas nazwę – “4soulBEATS”. Na naszych próbach można usłyszeć takie Jam session:

Co do albumu…

Pojawił się jeden problem. Ledwo się zmieściłem w półtorej godziny materiału, ale mimo tego, że na płycie CD jest podane 80 min. to i tak tyle wcale nie pomieści. Przy wypalaniu płyty testowej ujrzałem tylko komunikat, że na płycie jest za mało miejsca. Starałem się wymyślić jak ten problem rozwiązać; znalazłem opcję “przepalenia” płyty, która daje możliwość załadowania więcej danych niż generalnie jest w stanie, ale i tak się nie udało. Postanowiłem, że jeden utwór zamieszczę na serwerze i na okładce napiszę do niego link. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie.

Te wspomniane wcześniej limitery postawione i kilka innych rzeczy. Brzmienie jest zadowalające. Jak pisałem jest ciepłe, jasne i klarowne. Można tego słuchać.

Okładka jest już gotowa. Jak i przód tak i tył. Muszę się pochwalić, że super nam to wyszło. Różyczka wygląda jak z jakiejś bajki, napisy wyglądają bardzo realistycznie.

Zdradzę Wam w sekrecie, że album będzie sprzedawany w czterech wersjach: cyfrowa, standardowa, limitowana i wersja Little. Pierwsza jak sama nazwa wskazuje będzie sprzedawana drogą wyłącznie elektryczną i będzie obejmować pliki w formacie MP3 i FLAC. Ta druga jest już w formie fizycznej płyty Audio CD i będzie posiadała drukowaną kopertową okładkę. Trzecia, wersja limitowana będzie posiadała inną, ciekawą okładkę oraz dodatki. Zamieszczę na niej też kilka dodatkowych zdjęć jak:
– moje studio, mój sprzęt muzyczny
– zdjęcia ze studio z sesji palonej róży
– analizę albumu
– może kilka innych dodatków

Wersja Little będzie obejmowała zawartość albumu jak wersji standard, ale będzie na zwykłej płycie CD, będzie miała ubogą okładkę z czarno-białą wkładką.

Album będzie kosztował:
– wersja cyfrowa 12zł
– wersja standardowa 25zł
– wersja limitowana 32zł
– wersja Little 15zł

Czekajcie cierpliwie!

Pozdrawiam
Souler