4soulBEATS

Jak to robi 4soulBEATS

Z racji wielu pozytywnych komentarzy przedsięwziąłem inicjatywę zrobienia wideo z udziałem towarzyszy z 4soulBEATS. Muzyką oczywiście zajął się Jerzy, który zrealizował temat w nieco bluesowym klimacie. Utwór to nieco komediowe wydanie rozmowy kwalifikacyjnej (proszę nie brać z niego przykładu). Jumperman ze swoim aktorskim talentem wcielił się w rolę rekrutującego. Mój wokal przewodni nawiązuje do wszelkich problemów na rozmowie rekrutacyjnej jakie można napotkać. Choć w utworze pierwszy plan bierze moje ego, proszę pamiętać, że nie gryzie się ręki, która jeść daje. Zrobiłem jeszcze prostą perkę i zmontowałem filmik. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Pozdrawiam
Souler


4soulBEATS na drugiej lini…

Album albumem, ale w międzyczasie nie próżnuję. Razem z Jerzym zwanym inaczej Angry Jerry jam’ujemy i tworzymy podkłady. Załączam kolejny klip z serii Jam session gdzie miksuję na żywo sample nagrane uprzednio przez Jerzego. Zachęcam do obejrzenia świeżego wideo.

Gotowe, zmiksowane i zmasterowane utwory można posłuchać na SoundCloundzie:

/forsoulbeats

Pozdro!


Nic nie stoi w miejscu

Pewnego piątkowego wieczoru spotkałem Jerzego Jarczyńskiego. Szybko złapaliśmy wspólny język. Z rozmowy wynikało, że też się interesuje muzyką. Postanowiliśmy się umówić na wspólne granie.

Druga próba i widać duże ambicje. Postanowiliśmy wciąż kontynuować nasze granie. Trzecia próba i już wstępnie wymyśliliśmy dla nas nazwę – “4soulBEATS”. Na naszych próbach można usłyszeć takie Jam session:

Co do albumu…

Pojawił się jeden problem. Ledwo się zmieściłem w półtorej godziny materiału, ale mimo tego, że na płycie CD jest podane 80 min. to i tak tyle wcale nie pomieści. Przy wypalaniu płyty testowej ujrzałem tylko komunikat, że na płycie jest za mało miejsca. Starałem się wymyślić jak ten problem rozwiązać; znalazłem opcję “przepalenia” płyty, która daje możliwość załadowania więcej danych niż generalnie jest w stanie, ale i tak się nie udało. Postanowiłem, że jeden utwór zamieszczę na serwerze i na okładce napiszę do niego link. Mam nadzieję, że mi to wybaczycie.

Te wspomniane wcześniej limitery postawione i kilka innych rzeczy. Brzmienie jest zadowalające. Jak pisałem jest ciepłe, jasne i klarowne. Można tego słuchać.

Okładka jest już gotowa. Jak i przód tak i tył. Muszę się pochwalić, że super nam to wyszło. Różyczka wygląda jak z jakiejś bajki, napisy wyglądają bardzo realistycznie.

Zdradzę Wam w sekrecie, że album będzie sprzedawany w czterech wersjach: cyfrowa, standardowa, limitowana i wersja Little. Pierwsza jak sama nazwa wskazuje będzie sprzedawana drogą wyłącznie elektryczną i będzie obejmować pliki w formacie MP3 i FLAC. Ta druga jest już w formie fizycznej płyty Audio CD i będzie posiadała drukowaną kopertową okładkę. Trzecia, wersja limitowana będzie posiadała inną, ciekawą okładkę oraz dodatki. Zamieszczę na niej też kilka dodatkowych zdjęć jak:
– moje studio, mój sprzęt muzyczny
– zdjęcia ze studio z sesji palonej róży
– analizę albumu
– może kilka innych dodatków

Wersja Little będzie obejmowała zawartość albumu jak wersji standard, ale będzie na zwykłej płycie CD, będzie miała ubogą okładkę z czarno-białą wkładką.

Album będzie kosztował:
– wersja cyfrowa 12zł
– wersja standardowa 25zł
– wersja limitowana 32zł
– wersja Little 15zł

Czekajcie cierpliwie!

Pozdrawiam
Souler