Jerzy

Jak to robi 4soulBEATS

Z racji wielu pozytywnych komentarzy przedsięwziąłem inicjatywę zrobienia wideo z udziałem towarzyszy z 4soulBEATS. Muzyką oczywiście zajął się Jerzy, który zrealizował temat w nieco bluesowym klimacie. Utwór to nieco komediowe wydanie rozmowy kwalifikacyjnej (proszę nie brać z niego przykładu). Jumperman ze swoim aktorskim talentem wcielił się w rolę rekrutującego. Mój wokal przewodni nawiązuje do wszelkich problemów na rozmowie rekrutacyjnej jakie można napotkać. Choć w utworze pierwszy plan bierze moje ego, proszę pamiętać, że nie gryzie się ręki, która jeść daje. Zrobiłem jeszcze prostą perkę i zmontowałem filmik. Mam nadzieję, że Wam się spodoba.

Pozdrawiam
Souler


Problem szyty na wymiar

Witajcie. Dawno się nie odzywałem a przecież wszyscy czekacie na nowy album. Przez dwa tygodnie walczyłem z drukarnią o realizację zamówienia. Problem polegał na tym, że wysyłałem im pliki w złych wymiarach. Jak się okazało program Inkscape przekłamywał liczby podane w milimetrach. Jeżeli dobrze sobie radzi z grafiką wektorową i pracy w pikselach, tak zawiódł mnie bardzo jeżeli chodzi o otworzenie makiety do druku i eksport do formatu PDF. Wkurzałem się bardzo, bo nie wiedziałem dokładnie w czym rzecz. Ostatecznie wziąłem ostatnio drukowaną okładkę, zmierzyłem linijką, przekalkulowałem sobie spady dodając 3mm z każdej strony i zrobiłem to w Gimpie. Ostatecznie dostałem odpowiedź, że jest ok, a status z “oczekiwanie na akceptację plików” zmienił się na “w druku”.

Dlatego jeżeli kurier nie będzie się kłócił o dodatkowe 3 grosze lub nie przestraszy się mojego pieska i ucieknie nie zostawiając mi tych okładek to sprzedaż powinna ruszyć w pierwszej połowie przyszłego tygodnia. Mam nadzieję, że wciąż czekacie i już nie możecie się doczekać. NIEPOSKROMIONE NAMIĘTNOŚCI NADCHODZĄ!

W międzyczasie przeinstalowałem system z Ubuntu Studio 19 XFCE na Debian 10 Buster GNOME 3. Skonfigurowałem interfejs firewire Focusrite Saffire PRO (jakby ktoś miał problemy to można pisać do mnie maila). Zmiana ta dużo wniesie co do jakości utworów. Miekserek Behringer warty z 250zł idzie w odstawkę a w zamian za to będziemy mieć bezszumowe czyste brzmienie sięgające aż 96 000 Hz. Zakupiłem też w końcu nowe słuchawki (CREATIVE AURVANA LIVE!) co również pozwoli na godny mastering i pracę z dźwiękiem.

W ostatnim tygodniu nie było prób. Nieszczęśliwe i bardzo smutne wydarzenia napotkały rodzinę Jerzego. Teraz potrzebują spokoju i retrospekcji, dlatego też nie ponaglam, czekam aż dojdzie do siebie i sam się odezwie jak już będzie gotów.

W dniu jutrzejszym (sobota 14.11.2020) z okolic Poznania przyjeżdża do mnie Krisu z ambicją na wspólny utwór. Miejmy nadzieję, że wyjdzie na kozaku. Podobno ma w zanadrzu napisany jakiś tekścik. Już mi mówił jaki by chciał podkładzik, więc nic tylko pchać muzę dalej.

A zaraz? Zaraz to ja będę programował mikrokontroler. Dwa tygodnie temu na urodziny dostałem od mojego szwagra programisty płytkę, mikrokontroler Node MCU ESP8266. Jest on o tyle fajny, że ma wbudowany moduł WiFi i można go programować również w języku skryptowym LUA. Pierwsze co zrobię to uruchomię na nim TELNET i zobaczymy ile możliwości sieciowych się za nim kryje.

Trzymajcie się! Do następnego posta!