Utwór kończący “Twardą Psychologię”. Opowiada o pewnych cechach, które z utworze otrzymują miano ludzkich – takie jak nierozumienie u bliskich ponadprzeciętnych oczekiwań lub odpieranie ataku dopiero w ostateczności. Tekst może jest dziwacznie poplątany, ale jest tak ponieważ jest on moją szklaną, alchemiczną walutą, którą się wkupuję się w łaski słuchacza.

Dodaj komentarz