Souler – Co za czasy

“Co za czasy…” to tekst, który od dawna mnie cechuje. Powtarzam go na okrągło. Wychowanie seksualne w szkołach? Co za czasy… itd. W 2011 postanowiłem nagrać w końcu taki utwór. Ciekawostką jest to, że całość wykonałem za pomocą darmowych, Linuxowych narzędzi do tworzenia muzyki. Pianinko nie jest samplem, sam żem to zogroł. Chopinem nie jestem, ale jak na początki to zagrałem całkiem równo. Teraz bym tak już nie zagrał… Co za czasy…

Dodaj komentarz