Może to mało romantyczne, ale to jest moja dziwna miłość do muzyki. Wiele lat temu rozpocząłem swoją przygodę z systemami Linuxowymi. Korzystałem z ich dobrodziejstw nawet gdy u swojego boku miałem super Macbooka. Ogromną satysfakcję mi sprawiło zrobienie tego podkładu na tym “trudniejszym” systemie. Że to jest pierwszy utwór, który właśnie na nim zrobiłem nazwałem go “Pamiętnik”, a jego melodia do dzisiaj jest dla mnie kojąca.

Dodaj komentarz